Sunny day.



 Dzisiejszy dzień zleciał mi bardzo szybko. Rano wystawiłam buźkę do słoneczka, a kolejne kilka godzin spędziłam na sprzątaniu domu babci. Wieczór spędziłam z moim kochanym słoneczkiem. Cieszę się, że pogoda się poprawiła. Nie lubiłam patrzeć na deszczowy lipiec. Fajnie by było jakby taka temperatura utrzymała się do niedzieli. W poniedziałek jedziemy ekipą do BUŁGARII. Z każdym dniem coraz bardziej się cieszę. Muszę jeszcze dokupić sobie koturny. Już nawet wiem jakie :) Mam nadzieję że będą bo gdy są przeceny wszystko co najlepsze znika w ekspresowym tempie. Następną rzeczą must have jest asymetryczna spódnica, którą już sobie upatrzyłam. Co z resztą ubrań, to się zobaczy. Tak bardzo jestem podekscytowana na ten wyjazd! 
 Jutrzejszy dzień będzie równie udany. Idziemy wszyscy na domówkę, a domówki w naszym towarzystwie są perfekcyjne. Zostawiam wam dwa zdjęcia prostego, letniego outfitu z dzisiaj. Miłego wieczoru.

xoxo, Paulina




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 dvrkvska's blog , Blogger