Back to reality.

Łatwo jest opuścić swoje miasto i przenieść się na te parę dni do zupełnie innego miejsca. Jadąc tam, ma się tyle pozytywnych myśli w głowie, tyle pomysłów na spędzenie czasu każdego dnia. Wiesz, że masz wszystko przed sobą. Każdy dzień jest w pełni wykorzystany. Gorzej jest z powrotem do domu. Możesz żywić się jedynie zdjęciami, filmami i wspomnieniami jakie pozostają w twojej głowie. Nie wiem jak wy, ja nie znoszę powrotów. Trzeba nastawić się na cios rutyny i szarej codzienności.
 Uwielbiam poranki w innych krajach. Codziennie z samego rana wita cię słońce, +1000 do dobrego humoru na resztę dnia. Następne parę godzin spędzasz na basenie lub na cudownej plaży. Wyśmienite posiłki, siesta - czyli czas na odpoczynek, wieczór - spacer po mieście i noc, kiedy tak naprawdę całe miasto budzi się do życia. Wszystko jest jeszcze lepsze kiedy masz ukochaną osobę obok siebie. Tak bardzo Go kocham! Darzę Go wszystkimi najpiękniejszymi uczuciami. Chwile jakie tam przeżyliśmy razem, pozostaną na zawsze w pamięci. Życie naprawdę potrafi być cudowne, zaskakujące i takie właśnie jakie by się chciało.Szkoda że wakacje w Bułgarii dobiegły końca, teraz jedynie mogę podzielić się z wami paroma zdjęciami :) 
 Uciekam bo za chwilkę jadę w góry z rodzicami. 

xoxo

























1 komentarz:

  1. Bułgaria jest wspaniała <3
    Też byłam w tym roku i bardzo chciałabym tam kiedyś wrócić ;)
    +Świetne zdjęcia ;>

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 dvrkvska's blog , Blogger