First winter shopping.

Niedawno przyszła do nas paczka ze stanów od mojej cioci. Dla każdego się coś znalazło. Dostałam perfumy od Victoria's secret, kolejne do kolekcji. Uwielbiam te zapachy, są świeże i bardzo dziewczęce. Upominki z Hard Rock Cafe i prezent urodzinowy za który wybrałam się dzisiaj na zimowe zakupy. Oprócz kosmetyków, kupiłam sobię parkę w kolorze oliwkowym, którą już bardzo długo chciałam mieć. Czarne workersy z ćwiekami, spódniczkę w burgundowym kolorze, który według mnie pasuje do tej pory roku, jest ona z grubszego materiału więc idealnie nadaje się na zimę, a w dodatku świetnie się układa. Białą koszulę z czarnym kołnierzykiem, z tyłu jest zapinana na srebrne małe ćwieki oraz delikatny, różowy sweterek, z kolekcji którą reklamuje Lana Del Rey w H&Mie. Czekam na dwie rzeczy, na wyprzedaże, bo dzisiejsze ceny w sklepach mnie przerażały i oczywiście na upragnioną wypłatę. Dwa weekendy miałam zawalone przez pracę. Nie mogę się doczekać momentu w którym dostanę zasłużone pieniądze :)
  Lecę zrelaksować się przy jakimś serialu i przy ciepłej herbacie, miłego wieczoru :*
 









Shirt - Bershka, skirt - River Island, Sweater - H&M, Jacket, shoes - New look

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 dvrkvska's blog , Blogger