Insta love

Minął miesiąc od kiedy zamieściłam tutaj ostatni wpis. Wszystkie ważne sprawy zwaliły mi się na głowę prawie w tym samym momencie. Nadmiar obowiązków mnie przeraża, a również to że nie mam możliwości oderwania się od tego wszystkiego. Każdy dzień wygląda tak samo. Mogę śmiało powiedzieć, że rutyna została moją dobrą koleżanką. Ubolewam nad faktem, że nawet nie jestem w stanie dodać porządnego postu. Moja mama od dłuższego czasu jest w Usa, a wraz z nią cały sprzęt fotograficzny, a oczywiste jest to iż zależy mi na dobrej jakości zdjęć. Za niedługo wraca, będę miała możliwość skompletowania jakichś outfitów, sfotografowania i zamieszczenia ich tutaj.
 Ten tydzień był wyjątkowo nudny. Mój Jacuś wyjechał na narty, a ja przeżywałam jedne z gorszych dni w ostatnim czasie. Dobrze, że wrócił dzisiaj bo bardzo się stęskniłam. Jutro zaczynamy ferie, mam nadzieję że przynajmniej przez pierwszy tydzień nawet przez sekundę nie pomyślę o szkole i choć trochę odpocznę. Zostawiam zlepek zdjęć, mojego instagrama znajdziecie tutaj: dvrkvska






 1.Czerwiec 2012, Islandia 2. Sklep ze słodyczami w Reykjaviku 3. Ja i moje słoneczko -Bułgaria
 1. Prosiaczek w Krakowie :) 2. Kolacja z pysiem, fast food all the time 3. Sylwester <3
1. Outfit w mroźny dzień  2. Islandia 3. Starbucks, odpoczynek w Berlinie

5 komentarzy:

  1. w jakim rozmiarze masz tą sukienkę http://i.pinger.pl/pgr336/2d9cabc7002aba614d9c9d48/ ?

    OdpowiedzUsuń
  2. twoja mama pracuje jako kto w USA ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pracuje, pojechała do swojej siostry odpocząć i pozwiedzać nieznany jej dotąd kraj :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czemu nie pojechałas z nią?:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 dvrkvska's blog , Blogger