First sunny days

Mimo, że oficjalnie wiosna nie jest jeszcze naszą obecną porą roku, od kilku dni mam wrażenie iż jest kompletnie inaczej. Temperatura przekroczyła ponad dziesięć stopni Celsjusza, a na niebie nie widać ani jednej chmurki, słońce zaczyna przygrzewać, a mi aż żyć się zachciewa :) Perspektywa zbliżającej się wiosny czy nawet lata, sprawia że uśmiecham się od ucha do ucha. Fajnie jest w końcu ubrać lżejsze ciuszki, choćby nawet przez te parę dni, bo zdaję sobie sprawę, że jeszcze nie raz będę narzekać na fatalne warunki pogodowe. Obecnie uczę się rosyjskiego, muszę opowiedzieć jutro o zabytkach Petersburga. Jak pewnie każdy z utęsknieniem oczekuję weekendu. Jako że zaczął się sezon osiemnastek, pewnie się na jakąś wybiorę. Oprócz tego mam nadzieję że uda mi się wyjść na jakieś bardziej wiosenne zdjęcia :) Za niedługo na allegro pojawią się moje aukcje z nieużywanymi już, albo w ogóle nienoszonymi ubraniami, na pewno adres wstawię na bloga. Zrobiłam sobie śmietankową kawę z lodami waniliowymi i karmelem, mniam! (Starbucks wysiada ;> )

see ya


 1. Piękna Emilka rozmawia przez telefon:)/Whatever beanie  
2. Ja/peace/home sweet home
1. Mój kochany króliczek po ciężkim dniu w szkole :) 
2. Brytyjski Vogue z ulubioną Carą Delevingne na okładce! - prezent od Misiaczka

5 komentarzy:

  1. Jak zwykle cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile jesteś z Jackiem? :)

    O.S

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz zajebistego faceta :) Super z was para :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super blog i genialny post :)
    zapraszam do mnie, może obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 dvrkvska's blog , Blogger