COBALTIC SWEATER





 Zdecydowanie poczułam już surową, jesienną atmosferę. Dodatkowo jestem obłożona masą obowiązków szkolnych. Z każdym dniem coraz bliżej do matury. Muszę przyznać, że jestem tym faktem bardzo zestresowana. Jeszcze bardziej przerażające jest to, że codziennie każdy z nauczycieli, na każdej lekcji musi wypowiedzieć słowo "matura". W pierwszej liceum byłam święcie przekonana, że nie muszę niczego się obawiać, bo przecież mam tak dużo czasu. Jak zwykle wszystko minęło w tempie ekspresowym, zostało parę miesięcy. Przyszły tydzień będzie naprawdę ciężki. Mój kalendarzyk jest cały pokreślony, wszędzie daty i wykrzykniki, przypomnienia o zbliżających się sprawdzianach i kartkówkach. Dlatego właśnie delektuję się obecną chwilą. Ja, mój pokoik, blog, ciepła herbatka :) Teraz mam czas na chwilę odpoczynku, a chwilę później będę musiała powrócić do nauki.
 Dzisiejsza stylizacja to połączenie dwóch kolorów - kobaltowego i czarnego. Bardzo spodobał mi się odcień tego sweterka. Na początku wyobrażałam go sobie z białymi spodniami typu "boyfriend" jednak do tej pory nie znalazłam moich upragnionych i idealnych. Tak więc dobrałam do niego czarne, żywicowane rurki, klasyczne szpilki, małą torebeczkę i duży naszyjnik z Aldo. Miłego weekendu!

Buziaki!




Orsay jacket, no name sweater, Terranova trousers, H&M bag and shoes, Aldo necklace

Pics by Patryk Lisek

3 komentarze:

  1. Najlepsza ! Swietna stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kurtka! :)http://soclothe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna stylizacja

    obserwuje i licze na samo
    zapraszam http://sotheemily.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 dvrkvska's blog , Blogger