BABY SHOWER PARTY





 Tak jak napisalam w poprzednim poscie, mam pare zdjec z ostatniej imprezy "Baby shower". Amerykanie, a dokladnie kobiety urzadzaja przyjecie tuz przed narodzinami dziecka. W domu zebralo sie kilka kolezanek mojej cioci, bylo naprawde zabawnie. Kazda przyniosla cos innego do jedzenia. Stol byl pelen kolorowych potraw i od samego patrzenia robilam sie glodna :))
 Oprocz tego, 1 wrzesnia obchodzilam swoje dziewietnaste urodziny. Po raz pierwszy na drugim koncu swiata. Obudzilam sie wczesnie rano, moja kochana rodzinka zaspiewala mi "happy birthday" i dostalam najcudowniejszy prezent na swiecie. Ciocia wreczyla mi koperte, otworzylam ja, jednak w srodku bylo cos czego kompletnie sie nie spodziewalam. W kartce urodzinowej znalazlam zwiniety papierek, po rozwnieciu jedyne co rzucilo mi sie w oczy to podkreslone zoltym markerem slowo"Chicago". Po kilku sekundach zorientowalam sie, ze kupili mi bilet lotniczy. Zdecydowanie, jedna z najlepszych niespodzianek w moim zyciu. Lece tam pod koniec wrzesnia, na 4 dni wraz z moja ciocia. Lepiej byc nie moglo!

SEE U





2 komentarze:

  1. Wow ! Bardzo podoba mi się pomysł na takie przyjęcie ;) I fajny prezent urodzinowy ;) Udanego wyjazdu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietne zdjecia!!! Jak ci sie podoba w stanach?:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 dvrkvska's blog , Blogger